#instagram
  • aktywizm
  • kajetan
  • 2018.02.05

@magdalenafrąszczak

@mateuszwłodarek

@autoinwigilacja

Okres badań: 3 kwietnia 2017 – nadal

#instagram

Instagram to jedna z najszybciej rozwijających się aplikacji, z której korzysta obecnie ponad 700 milionów ludzi na całym świecie, z czego w Polsce około 2,5 miliona. Stworzona została przez Kevina Systroma i Marka Krieg’a w 2010 roku, a dwa lata później sprzedana Facebookowi za około 1 miliard dolarów. Można z niej korzystać na urządzeniach mobilnych, ale i na komputerach, co odróżnia Instagram od aplikacji na urządzenia mobilne, jak na przykład Snapchat. Najpopularniejsze instagramowe konta mają ponad 100 milionów obserwatorów (@selenagomez – 133 milionów[1], @cristiano – 120 milionów[2], @arianagrande – 117 milionów[3]). W Polsce najwięcej obserwatorów posiada obecnie znany na całym świecie piłkarz Robert Lewandowski z liczbą 11,9 miliona[4].

#autoinwigilacja

Badaczka Internetu i sztuki internetowej Ewa Wójtowicz w swojej książce Sztuka w kulturze postmedialnej wskazuje na zachodzący w ostatnich latach proces rozszerzania się Sieci na życie codzienne. W wyniku tego zaciera się granica pomiędzy realnością i byciem w Sieci. Dla podkreślenia tego zjawiska proponuje pojęcie postinternetu, które nie ma przypominać o jego końcu, a wręcz przeciwnie, pokazać nowe pola jego eksplantacji. Koncepcja postinternetu, którą proponuje Wójtowicz charakteryzuje się zacieraniem granic pomiędzy rzeczywistością elektroniczną, informacyjną i fizyczną.[5]

W czasach nam współczesnych wiele osób decyduje się na pokazywanie poprzez media społecznościowe swojego życia całemu światu (konta publiczne) lub mniejszym grupom (konta prywatne). Pokazuję, gdzie i z kim są, co robią, jedzą lub kupują, z kim lub z czym się utożsamiają, a czasem po prostu informują o tym, że są. Oczywiście niektórzy  pokazują więcej od innych i relacjonują niemal całe swoje życie, a niektórzy skrupulatnie dobierają i oszczędnie dawkują udostępniane zdjęcia czy filmy. Jednak wszyscy oni, tak czy inaczej, z wyboru ujawniają w ten sposób swoje życie innym.

Nasze badanie zostało przeprowadzone w grupie osób, którą stanowili poznańscy studenci. Zaangażowanie tej grupy do badań Internetu wydaje się oczywiste i zarazem ciekawe ze względu na fakt, iż są to ludzie, których zaliczyć można do pokolenia 89/11. Pojęcie to wprowadził Peter Lunenfeld i stanowi ono odniesienie do czasokresu pomiędzy rokiem 1989 a 2001, czyli między upadkiem Muru Berlińskiego a upadkiem World Trade Center.[6] W tym czasie na świat przyszły i dorastały osoby nazywane przez Wójtowicz cyfrowymi tubylcami.[7] Posługują się one zdobyczami współczesnej techniki w sposób bardzo intuicyjny, traktując cyfrowy świat jako integralną część otaczającej je rzeczywistości i nie pamiętając już, jak wyglądała rzeczywistość społeczna pozbawiona tego komponentu. Osoby te są głęboko zanurzone w świecie wirtualnym i w związku z tym pojawia się podejrzenie, że nie potrafią krytycznie spojrzenie na to zjawisko. Nie byłoby dziwne, gdyby w ich obrazie świata dochodziło do pewnego zatarcia granicy między tym, co wirtualne i rzeczywiste. Niewątpliwie można stwierdzić, że badani rzeczywiście nie mieli żadnego problemu z wykorzystaniem mobilnych mediów w prowadzonym przez nas badaniu i chętnie relacjonowali w ten sposób to, co rzeczywiste w cyberprzestrzeni.

#wędrownyinstagram

Pomysł na „wędrownego Instagrama” wziął się z obserwacji wielu kont. Powszechną metodą prowadzenia Instagrama na przykład marek odzieżowych jest przekazywanie kont znanym blogerom na czas specjalnych spotkań czy imprez. Znaleźliśmy również Instagram @wedrujacy, który pokazuje „Siedem dni z życia autorów, twórców, czytelników bloga @róbmy dobrze”[8]. Autoinwigilacja nie jest więc jedynym profilem z kilkoma prowadzącymi.

Nie spotkaliśmy się jednak z tym, by Instagram był wykorzystywany jako narzędzie czy nawet metoda badawcza, przynajmniej nie w takim wymiarze, w jakim my go użyliśmy. Stworzyliśmy dzięki niemu współdzieloną przestrzeń badawczą, w której osoby biorące udział w naszym projekcie świadomie przystąpiły do badania tej części Internetu. Były, a ściślej mówiąc nadal są to badania całkowicie jawne, w których użytkownicy zdają sobie sprawę z tego, czym jest ten projekt. Wiedzieli również, że po pewnym czasie zostanie opisane to, co zostało tam opublikowane. Nie wydaje nam się jednak, by zaburzyło to w jakiś sposób wyniki ponieważ konfrontując treści udostępniane za pośrednictwem Autoinwigilacji z prywatnymi profilami uczestników badania nie zauważyliśmy niczego, czego nie wrzucili by na swoje profile. Nie podamy tu jednak prywatnych profili ze względu na to, iż nie wszystkie są publiczne i nie wszyscy badani zgodzili się, by je udostępnić. Jeżeli ktoś chciał, mógł oznaczył się na naszym Instagramie do którego odsyłamy[9] (ilustracja 1 i 2). Warto również wspomnieć, że nie każdy z prowadzących posiada własne konto na Instagramie.

image001

Ilustracja 1

image003

Ilustracja 2

#liczby

„Siedem dni z życia poznańskich studentów. Osoby z Uniwersytetu Artystycznego, Ekonomicznego, Medycznego i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, studenci studiów stacjonarnych i niestacjonarnych. Ponad 298 postów, które zdobyły ponad 5000 lajków”. Tak można przedstawić instagram Autoinwigilacja w liczbach. Przez ponad 8 miesięcy w każdy poniedziałek inna studentka lub inny student przejmowali kontrolę nad studenckim instagramem[10]. Jedyne wymagania, które zostały im postawione to warunek bycia studentem na jednym z poznańskich uniwersytetów, dodawanie pod zdjęciami lub filmami hasztagu #autoinwigilacja oraz dodawanie lokalizacji (czy to za pomocą usługi lokalizacji – ilustracja 3 – czy poprzez hasztagi – ilustracja 4, lub też wybierano opcję podwójną – ilustracja 5). Zdarzało się, że ktoś zapomniał dodawać postów codziennie. Nie zdarzyło się jednak, by ktoś się zobowiązał i nie dodał nic. Jedna osoba zrezygnowała po dodaniu jednego posta. Na jej miejsce od razu znaleźliśmy kogoś innego. Każdy miał pełną dowolność, jeśli chodzi o ujawnianie swoich personaliów czy wizerunku. Jeśli ktoś chciał być całkowicie anonimowy, nie musiał pisać, kim jest ani dodawać zdjęć ze swoim wizerunkiem.

image005

Ilustracja 3

image007

Ilustracja 4

image009

Ilustracja 5

#początekmiesiąca

Ciekawą kwestią, która pojawiła się przy okazji przystąpienia do projektu kilku nowych prowadzących była kwestia konkretnego terminu prowadzenia konta. Określenie „konkretnego” odnosi się do znaczących dat, takich jak początek miesiąca lub czas jakichś podróży czy specjalnych wydarzeń. Początek miesiąca był preferowanym terminem, ponieważ dana osoba miała większe fundusze, co wiązało się  z tym, że mogła w wiele miejsc (na przykład kawiarnie, restauracje, kina) pójść i pokazać w jej opinii dużo ciekawsze rzeczy niż pod koniec miesiąca. Momenty wyjazdów czy ciekawych spotkań to również okazja, aby pokazać coś ciekawego. Nie twierdzimy jednak, że to tylko i wyłącznie próba udoskonalania swojego wizerunku życia, ale podkreślamy, że dla użytkowników było ważne, aby pokazać COŚ. Wydaje nam się również, że nasi prowadzący chcieli wywiązać się jak najlepiej z prowadzenia profilu i dlatego starali się wygenerować coś ciekawego. Z jednej strony faktycznie może to być związane z próbą wykreowania siebie w Internecie, ale z drugiej strony można to uznać za wartość dodaną, ponieważ chcieli pokazywać coś w ich opinii wartego pokazania w mediach społecznościowych, a nie cokolwiek, byle tylko wypełnić zadanie. 

#poznan#dom#uniwersytet

Nasz instagram sporo podróżował, i to nie tylko po Poznaniu. Był między innymi w Chojnicach, Puszczykowie, Czerwonaku, Wrocławiu, Warszawie, Gorzowie Wielkopolskim, Raduchowie, Sopocie, Gdyni, Raszkowie, Zielonej Górze, Rosku, Ostrowie Wielkopolskim, Inowrocławiu, Koninie, Pleszewie, Kaliszu, Czarnkowie czy na Majorce (ilustracje 6-11). Odwiedził też kilka uniwersytetów i wszystkie dzielnice Poznania. Jest to zatem bardzo mobilny instagram. Warto zwrócić uwagę, że wiele podróży związanych było z wyjazdem studentów do domów rodzinnych.

image011

Ilustracja 6

image013

Ilustracja 7

image015

Ilustracja 8

image017

Ilustracja 9

image019

Ilustracja 10

image021

Ilustracja 11

#foodporn

Jedzenie to temat poruszany bardzo często na naszym instagramie. Temat ten przewijał się zarówno w domowym zaciszu, jak i w przestrzeniach publicznych. Po tym, co publikowali studenci możemy wnioskować, że zdarza się im gotować w domu, ale czasem jedzą coś poza nim. Posiłki bardzo często dzielą z innymi. Nasz instagram okazał się bardzo bogaty kulinarnie: znalazły się na nim lokalne przysmaki – słynne rogale marcińskie, ale także pączki, kawy, zupy, alkohole, ciasta, pizza, placki ziemniaczane, kanapki i owoce (ilustracje 12-20). Zjedliśmy więc wspólnie śniadania, obiady, kolacje i podwieczorki, oczywiście podjadaliśmy też w międzyczasie. Żaden produkt nie ujawnił się jednak jako top studenckich produktów. Świadczy to chyba o tym iż osoby, które prowadziły nasz instagram to naprawdę zróżnicowana grupa.

image023

Ilustracja 12

image025

Ilustracja 13

image027

Ilustracja 14

image029

Ilustracja 15

image031

Ilustracja 16

image033

Ilustracja 17

image035

Ilustracja 18

image037

Ilustracja 19

image039

Ilustracja 20

#zwierzęta

Studencki instagram nie należał wyłącznie do ludzi. Kilka zwierzaków również wzbogaciło naszą studencką galerię, a były to psy, koty, kozy, owce, motyle, ptaki i kura (ilustracja 21-26). Wizerunki zwierząt znalazły się również na kilku sfotografowanych dziełach sztuki i przedmiotach użytkowych.

image041

Ilustracja 21

image043

Ilustracja 22

image045

Ilustracja 23

image047

Ilustracja 24

image049

Ilustracja 25

image051

Ilustracja 26

#książki

Zgromadziliśmy również sporą bibliotekę. Studenci dużo czytają i chętnie dzielą się literackimi wrażeniami. Są to zarówno klasyczne czy aktualnie modne powieści, jak i wiersze, książki naukowe czy podręczniki, a także notatki (ilustracje 27-29).

image053

Ilustracja 27

image055

Ilustracja 28

image057

Ilustracja 29

#zamieszkiwanie

Studenci często zapraszali nas do swoich prywatnych przestrzeni, którymi są mieszkania. Zobaczyliśmy dzięki temu, jak wyglądają miejsca zamieszkiwane przez studentów, w jaki sposób aranżują swoją domową przestrzeń oraz jakie znajdujące się w niej przedmioty są dla nich ważne. Analizując zgromadzony materiał wizualny można dojść do wniosku, iż najważniejszym przedmiotem dla współczesnego studenta jest mobilny komputer. Jest to ciekawe, ponieważ podkreśla tożsamość badanych jako przynależących do epoki 89/11. Ponadto w mieszkaniach panuje paczworkowa estetyka, związana zapewne z wchodzeniem przez studentów w przestrzenie należące wcześniej do innych osób (wynajmowane mieszkania). Studenci chcąc oswoić miejsce zamieszkiwania starają się je personalizować. Rolę taką może spełniać zawieszony nad oknem kapelusz, rozwieszone na ścianie pocztówki czy tablica korkowa nad biurkiem pełna osobistych wspomnień badanego. Estetyka tych mieszkań pokazuje również swoistą tymczasowość charakterystyczną dla studenckich sposobów zamieszkiwania.

image059

Ilustracja 30

image061

Ilustracja 31

image063

Ilustracja 32

image065

Ilustracja 33

image067

Ilustracja 34

image069

Ilustracja 35

#dziękujemy

Wszystkim, którzy pomogli nam w naszym badaniu, którzy dodawali zdjęcia, filmy, lajkowali i pisali komentarze bardzo dziękujemy. Pisząc, że bez nich Instagram by nie istniał to żadna kurtuazja, a jedynie fakty. Instagram Autoinwigilacja nadal działa, a nowi studenci przejmują go chętnie, co tydzień zapraszając nas na chwilę do swojego świata.

image071

Ilustracja 36


 

[1] https://www.instagram.com/selenagomez/ [dostęp 04.02.2018].

[2] https://www.instagram.com/cristiano/ [dostęp 04.02.2018].

[3] https://www.instagram.com/arianagrande/ [dostęp 04.02.2018].

[4] https://www.instagram.com/_rl9/?hl=pl [dostęp 04.02.2018].

[5] E. Wójtowicz, Sztuka w kulturze postmedialnej, Wydawnictwo Naukowe Katedra, Gdańsk 2016, s. 342.

[6] Ibidem, s. 346.

[7] Ibidem.

[8] https://www.instagram.com/wedrujacy/ [dostęp 23.12.2017].

[9] https://www.instagram.com/autoinwigilacja/ [dostęp: 28.12.2017].

[10] Liczby, które tu podajemy, mogły już ulec zmianie. Dotyczą stanu na 31.12.2017.

Wydział Nauk Społecznych UAM, Szamarzewskiego, Poznań, Polska